Katarzyna Bonda – Polskie Morderczynie

Bonda. Jedno słowo, nazwisko, które momentalnie kojarzy się z polską literaturą kryminalną – w końcu, tylko „Okularnika” sprzedała ponad 100 000 egzemplarzy. Ale Katarzyna Bonda jest też dziennikarką, a napisany przez nią zbiór wywiadów z Polkami skazanymi za morderstwa, może kryć tajemnicę jej sukcesu.

Fakty: w roku 2007 Katarzyna Bonda wydaje powieść „Sprawa Niny Frank”, otwierającą pierwszą z jej bestsellerowych serii: „Hubert Meyer”. Jest to dobrze przyjęty debiut w gronie powieściopisarzy, ale nadal: „tylko i aż” – debiut. Zapewne w tym samym czasie pracuje nad kryminalnym dokumentem „Polskie Morderczynie”, który wydaje rok później. Następnie kariera Bondy nabiera gwałtownego przyspieszenia. Wydana w roku 2010 książka „Tylko martwi nie kłamią” to jej pierwszy, tak imponujący bestseller – 75 000 sprzedanych egzemplarzy. Jaki wpływ na ten sukces miały prace nad „Polskimi Morderczyniami”, które ukazały się dokładnie pomiędzy tymi dwoma, pierwszymi powieściami Bondy? Podpowiemy: nam pewno ogromny.

„Małgorzata założyła na jej szyję parciany pasek i mocno go zacisnęła. Skręć jej kark – poleciła, lecz S. nie zareagował. Żyje? – spytał po chwili. Lekarka przyłożyła palec do szyi Julii, sprawdziła puls, po czym pokręciła przecząco głową. Nie – odpowiedziała. – Ty zajmiesz się ciałem.”

Katarzyna Bonda – „Polskie Morderczynie”, s. 342, wydawnictwo MUZA SA, Wydanie III, 2017

„Polskie Morderczynie” to 14 opowieści, które zdarzyły się naprawdę. To historie 14 kobiet, które zostały skazane za morderstwa. To też wywiady, które Bonda prowadziła ze skazanymi w więzieniach. Naniesione na nie są autorskie komentarze i tła wszystkich historii, przede wszystkim jednak, głos oddany jest samym skazanym. Mamy więc książkę ewenement. Z jednej strony, jest to unikatowa antologia zbrodni; zbrodni, które wydarzyły się naprawdę. Możemy poznać i – w jakimś stopniu – zrozumieć (co nie znaczy; usprawiedliwić), kolejno: Natalię, Janinę, Monikę, Katarzynę, Mirosławę, drugą Monikę, Elżbietę, Ewę, Anetę, Beatę, Wiolettę, Małgorzatę, Irenę i Krystynę. A zdjęcie każdej z nich, otwierające kolejne rozdziały, zapada w pamięć i przypomina, jak blisko kryminalnych powieści, leży czasem ponura rzeczywistość.

Z drugiej strony, jest to książka niezwykła biograficznie – praktycznie niezbędna do zrozumienia ewenementu Katarzyny Bondy. Pokazuje, że gdzieś za warsztatem pisania, czai się spotkanie z tematem z bliska, spojrzenie w oczy mordercy. Bez cienia wątpliwości; takie zaplecze miało wpływ na późniejszy, komercyjny sukces powieści kryminalnych Bondy. Podobnie nie można nie docenić znaczenia (również opublikowanych w książce) trzech wywiadów: z profesorem Zbigniewem Lwem Starowiczem, Lidią Olejnik, dyrektorką zakładu karnego dla kobiet oraz nadkomisarzem Bogdanem Lachem, policyjnym psychologiem i profilerem. Choćby dla zrozumienia postaci powieści Bondy – warto je znać.

SZYBKO I ZA GOTÓWKĘ

Dojedziemy, doradzimy, wycenimy.

Gwarantujemy bezpłatną wycenę i bezpłatny dojazd po książki, a do tego płatność gotówką – od razu przy odbiorze kolekcji.

© Copyright 2019-2020 by Hanoteka.pl Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Epoka

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na „zezwalanie na pliki cookie”, aby zapewnić Ci najlepsze możliwości przeglądania. Jeśli nadal korzystasz z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie lub klikniesz przycisk „Akceptuj” poniżej, wyrażasz na to zgodę.

Zamknij