Cixin Liu – „Problem trzech ciał”

  2021/03/17

Chiny nie wydają nam się być kolebką literatury science-fiction. A tutaj taka niespodzianka. Znakomita powieść, która zgarnęła m.in. nagrodę Hugo 2015 i budzi skojarzenia z najlepszymi klasykami Philipa K. Dicka. Jeśli szukacie czegoś zagmatwanego, niegłupiego, w stylu starej fantastyki naukowej – „Problem Trzech Ciał” jest wyborem idealnym.

Nie będziemy przedstawiać postaci; tak po europejsku, niegrzecznie i subiektywnie musimy przyznać, że niełatwo nam było zapamiętać ich imiona i nazwiska. Głównymi bohaterami powieści są Ye Wenjie, Yang Weining, Wang Miao czy Shi Qiang. Jednak, wynikająca z ignorancji/różnicy kultur (niepotrzebne skreślić) trudność w zapamiętaniu nazwisk, jest jedyną trudnością w czytaniu tej powieści. Cała reszta to czysta, intelektualna przyjemność.

Fabuła książki przewija się przez dekady, a nawet eony, swobodnie między nimi przeskakując. Mamy więc tutaj przeszłość, teraźniejszość, niedaleką przyszłość i… czas gry, który trudno określić, nie obowiązują bowiem w niej znane nam reguły, takie jak wschody i zachody słońca, czy podstawy ludzkiego życia (można np. „odwodnić” żyjącą osobę, zwinąć ją w zwój, przechować w tej formie przez setki lat, a następnie ponownie „nawodnić” przywracając do życia). Wyłącznie najważniejsze postacie, które pojawiają się w tej grze, nazwiska mają fundamentalne dla naszej cywilizacji. Wszystko to w czasie teraźniejszym powieści łączy się z serią tajemniczych samobójstw naukowców próbujących rozwikłać zasady wspomnianej gry, samo jej pochodzenie oraz szukających sedna niepokojącego odliczania, które wyświetla się wprost na siatkówce oka.

„…Cywilizację 183 zniszczył dzień trzech słońc. Doszła ona w rozwoju do średniowiecza.
Po długim czasie znowu pojawi się życie i powstanie cywilizacja, która będzie się rozwijać w nieprzewidywalnym świecie Trzech ciał.
Ale w tej cywilizacji Kopernik odsłonił prawdziwą budowę Wszechświata. Cywilizacja Trzech ciał dokona pierwszego skoku. Gra wchodzi teraz na drugi poziom…”
Cixin Liu – „Problem trzech ciał”, s. 214

To mówi sam za siebie: nagroda Hugo 2015 dla najlepszej powieści, oprócz tego nominacje do nagród Nebula, Locus, Prometeusza i Campbella. Bez wątpienia jest to nietypowa, autorska, uciekająca od masowo już powtarzanych w sci-fi schematów, literatura niby nadal masowa, a jednak już wysokich lotów. Powieść na początku troszkę powoli się rozkręca, ale im dalej, tym zwroty akcji stają się coraz bardziej spektakularne. Zdecydowanie warto przeczytać; zwłaszcza jeśli zna się i ceni klasyki science-fiction.

Aha… jeden trik. Dziś, gdybyśmy mieli przeczytać ją jeszcze raz, zaczęlibyśmy od posłowia.

Powieść: „Problem trzech ciał”
Autor: Cixin Liu
Tłumaczenie: Andrzej Jankowski
Gatunek: fantastyka naukowa
Wydawnictwo: REBIS
Liczba stron: 452
Napisana: 2006
Wydanie recenzowane: 2020

SZYBKO I ZA GOTÓWKĘ

Dojedziemy, doradzimy, wycenimy.

Gwarantujemy bezpłatną wycenę i bezpłatny dojazd po książki, a do tego płatność gotówką – od razu przy odbiorze kolekcji.

© Copyright 2019-2020 by Hanoteka.pl Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Epoka

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na „zezwalanie na pliki cookie”, aby zapewnić Ci najlepsze możliwości przeglądania. Jeśli nadal korzystasz z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie lub klikniesz przycisk „Akceptuj” poniżej, wyrażasz na to zgodę.

Zamknij