Koronawirus? Kup książkę, nie papier toaletowy!

  2020/03/13

Jak ktoś już słusznie zauważył; jeśli wymrzemy, to na odmianę grypy, nie na sraczkę. Papier więc jak najbardziej kup, na kwarantannę się przyda. Ale ten do czytania. Przecież będziesz miał teraz więcej czasu, a nie więcej… no: sam wiesz czego…

Koronawiarus to poważna sprawa – fakt. Kwarantanna i zagrożenie to coś, co zmieni nasze życie – fakt. Praca zdalna, problemy finansowe, niższe PKB – fakt. Realna śmierć, rzeczywiste dramaty ludzi – fakt. Wszystkim chorym i będącym w żałobie szczerze współczujemy. Panikę rozumiemy. Dlatego, aby trochę rozładować sytuację, poniżej przedstawiamy 5 dowodów na to, że książka jest lepsza od papieru toaletowego:

1. Bo książkę można przeczytać
Niby nie trzeba, bo kto nas sprawdzi (no, chyba, że to lektura, a odpytuje nauczycielka w szkole), ale zasadniczo: do tego służą książki. Tzn. nie tylko do tego, lecz bycie czytanymi jest ich pierwotnym przeznaczeniem.

2. Bo z książką możesz spędzić kilka godzin, a z rolką papieru toaletowego
No właśnie: wyobrażasz sobie siebie, siedzącego na kiblu lub na kanapie, przez kilka godzin wpatrującego się w papier toaletowy? Serio? Za to wpatrywanie się przez kilka godzin w książkę – jak najbardziej rozumiemy i popieramy.

3. Bo zajmuje mniej miejsca
Jeśli już odczuwasz ogromną potrzebę posiadania w domu dużej liczby papieru, to w książkach jest on trochę bardziej „skompresowany” niż w papierze toaletowym, prawda?

4. Bo książka to nadal papier, więc w razie czego…
Nie powinniśmy tego pisać. Książki kochamy, ale jeśli już rozważamy scenariusze końca świata, to przeciętna książka ma około 300 stron. Całkiem sporo kawałków papieru które można ewentualnie zmiętolić i użyć… no wiesz…

5. Książką rozpalisz ognisko. A papierem toaletowym?
Ok, stało się. Spełniają się najczarniejsze wizje jak z Mad Maxa czy innych filmów katastroficznych. Przeżyła garstka ludzi, która koczuje i walczy o życie. Myślisz, że jeśli nawet będziesz jednym z nich, to wytarcie czymś miękkim szanownych 4 liter, będzie twoją największą potrzebą? My tam typujemy, że rozpalenie ogniska przyda się bardziej – a do tego raczej użyjesz książki, niż papieru toaletowego, prawda?

Koronawirusa nie lekceważymy. Ale zachęcamy: z kwarantanny zróbmy użytek najlepszy z możliwych – poczytajmy trochę. Może to być i poradnik surviwalowy typu „jak przeżyć koniec świata”, może to być i świecąca nowe rekordy sprzedaży „Dżuma” Alberta Camusa. Ot: dobry moment, żeby papier, ten staroświecki, szeleszczący papier, mógł się przydać do czegoś więcej, niż tylko do d… Choć jak będzie trzeba, to i do niej też – patrz punkt 4.

Obraz: Thomas Malyska z Pixabay 

SZYBKO I ZA GOTÓWKĘ

Dojedziemy, doradzimy, wycenimy.

Gwarantujemy bezpłatną wycenę i bezpłatny dojazd po książki, a do tego płatność gotówką – od razu przy odbiorze kolekcji.

© Copyright 2019-2020 by Hanoteka.pl Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Epoka

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na „zezwalanie na pliki cookie”, aby zapewnić Ci najlepsze możliwości przeglądania. Jeśli nadal korzystasz z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie lub klikniesz przycisk „Akceptuj” poniżej, wyrażasz na to zgodę.

Zamknij