Warto przeczytać: Stephen King – Doktor Sen

  2019/12/12

„Lśnienie” Kinga to bezdyskusyjna klasyka literatury grozy. Aż się wierzyć nie chce, że pierwszy raz została wydana w roku 1977; za grosz się nie starzeje. A ostatnio nawet młodnieje, a to za sprawą kontynuacji – powieści „Doktor Sen”, którą King powrócił do dobrze znanej historii i bohaterów.

Nie da się ukryć, że nie jest to przypadkowy moment na recenzję tej książki. „Doktor Sen” w reżyserii Mike’a Flanagana, ekranizacja recenzowanej powieści, to jeden z kinowych hitów 2019 roku. I jest ona ekranizacją powszechnie uznawaną za dobrą, a w kinach zarobiła już 70 mln $.

Wróćmy jednak do książki. Głównym łącznikiem między przeszłością „Lśnienia”, a współczesnością „Doktora Snu” jest Dan Torrance – w pierwszej występujący jako dziecko, które musi stanąć twarzą w twarz nie tylko z duchami hotelu Panorama, ale też z problemami ojca. W drugiej Dan jest już dorosły i to w dość zaawansowanym wieku. Lato we wspomnianym hotelu odcisnęło jednak na nim swoje piętno, a Dan wyraźnie powielił błędy ojca. Jest jednak od niego w czymś lepszy: nauczył się kontrolować swoją moc.

„…Bóg mu świadkiem, nie chciał być taki jak ojciec toczący samotne boje o zachowanie trzeźwości. AA miało pomagać w panowaniu nad gniewem i zazwyczaj pomagało, ale czasem, w takich chwilach jak ta, Dan zdawał sobie sprawę, jak licha to jest bariera. W takich chwilach czuł się nic niewart i miał wrażenie, że gorzała to wszystko, na co zasługuje. W takich chwilach ojciec był mu bardzo bliski.
Pomyślał: Mama.
Pomyślał: Ciuciejki…”

Stepnen King – „Doktor Sen”, s. 182-183, Prószyński i S-ka 2013

W tym momencie na scenę wchodzi Prawdziwy Węzeł, grupa staruszków, którzy z pozoru wyglądają niewinnie, a w rzeczywistości żywią się cierpieniem i bólem takich ludzi jak Dan – choć o wiele młodszych. To przez nich, w całych Stanach znikają i giną w okropnych cierpieniach dzieci obdarzone darem. Gdy Dan poznaje obdarzoną mocą Abrę i zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakie na nią czyha, postanawia jej pomóc.

Nie oszukujmy się: to nie jest „Lśnienie”. Ale czy mogłoby nim być? Te dwie książki dzielą prawie cztery dekady; każdy autor zmienia się w takim czasie wielokrotnie. Jednak trzeba przyznać, że „Doktor Sen” jest godną kontynuacją legendarnej powieści Kinga. To naprawdę bardzo, bardzo dobra książka – choć może nie genialna. Każdy, kto czytał i docenił „Lśnienie” – koniecznie powinien przeczytać jego kontynuację. A kto nie czytał pierwszej z wymienionych książek… to jednak od „Lśnienia” powinien zacząć.

SZYBKO I ZA GOTÓWKĘ

Dojedziemy, doradzimy, wycenimy.

Gwarantujemy bezpłatną wycenę i bezpłatny dojazd po książki, a do tego płatność gotówką – od razu przy odbiorze kolekcji.

© Copyright 2019-2020 by Hanoteka.pl Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Epoka

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na „zezwalanie na pliki cookie”, aby zapewnić Ci najlepsze możliwości przeglądania. Jeśli nadal korzystasz z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie lub klikniesz przycisk „Akceptuj” poniżej, wyrażasz na to zgodę.

Zamknij