Kolejne trzy ryzyka czytania książki na plaży

  2021/07/23

Cudowne słońce, opalenizna, orzeźwiająca morska bryza, relaks i… przygody. Oj tak: czytanie na plaży wyraźnie należy do sportów podwyższonego ryzyka, choć samo w sobie wydaje się być błogim, sielankowym lenistwem.

Podobnie jak rok temu, tak i obecnie ruszyliśmy z książką nad morze. Ryzyka, a w zasadzie przygody, które przytrafiły nam się poprzednio, opisaliśmy w felietonie: Trzy ryzyka czytania książki na plaży. Jak łatwo się domyślić: przygód nie brakowało również tegorocznego lipca. Jakie odkryliśmy nowe ryzyka czytania książki na plaży? Może i nie tak spektakularne jak przeoczony romans, może i nie tak bolesne jak spalone plecy (wyciągamy wnioski!) i może nie tak dramatyczne w konsekwencjach, jak odwodnienie, ale… nadal… hmmm… aaaa tam… przeczytajcie sami…

Ryzyko 4. Bitwa z mewami, czyli nierówne boje o kanapkę

Mewa może ukraść nam kanapkę. Bywa. Może ukraść nam suchara. Też bywa. Wina raczej nam nie ukradnie, ale jeśli zaczytamy się zbyt mocno, zbyt późno ocenimy ruchy pierzastych wojsk nieprzyjaciela, to „Ptaki” a’la Hitchcock mogą otaczającej nas rzeczywistości „wejść za bardzo”. Bo mewy to naprawdę przebiegłe stworzenia.

One nie atakują, gdy czuwasz. One nie atakują, gdy nie mają przewagi. One czyhają na twój błąd. Na przykład na rozproszenie twoich sił skupionych na czytanym, kolejnym rozdziale. Zakradają się. Obserwują ofiarę. We właściwym momencie rozpoczynają szturm. A ty, ocucony nagle, z jedyną skuteczną broną pod ręką – aktualnie czytaną powieścią, możesz wyłącznie się bronić i w pomroku wracającej świadomości odnotowywać kolejne straty w prowiancie. Bywa to bolesne jak Waterloo dla Napoleona.

Ryzyko 5. Ach te dzieciaki, czyli jak nie dać zrobić się w… syrenkę

Syrenki jakie są, każdy widzi. Nie każdy kocha, nie każdy się utożsamia. Ale do czego może się posunąć człowiek, któremu już całkiem niewiele brakuje do końca strony/rozdziału/książki? Może na przykład, całkiem bezmyślnie, dla świętego spokoju zgodzić się, aby kręcące się obok dzieciaki zasypały go w piasku. Oczywiście – nie całego, ot: nogi. Chwilę (dłuższą chwilę) później, gdy wspomniany rozdział faktycznie się kończy, zaczynają do człowieka docierać sygnały z realnego świata. Śmiechy znaczy się. Ale jak by miało ich nie być, gdy nogi zmienione ma się w rybi ogon, a płci jest się niekoniecznie damskiej?

Przy okazji – dylemat językowy. Jaki jest rodzaj męski od „syrenka”? Syrenek?

Ryzyko 6. Woda twój wróg (gdy atakuje po cichu i znienacka)!

To znamy wszyscy. Lekka, 15 minutowa drzemka, po dłuższych, powieściowych „opisach przyrody”. Niby nic niebezpiecznego: w końcu plaża i urlop, więc relaks i wysypianie się są jak najbardziej w planach. Wszystko ładnie i pięknie, dopóki nie obudzi cię większa fala, bo akurat zaczyna się przypływ. Przypływ, jak przypływ – sama natura. Strategiczne znaczenie jednak ma w takiej sytuacji (jak to w nierównych bitwach bywa) położenie sił i uformowanie terenu. Pół biedy, gdy śpisz nogami w stronę wody, a książkę trzymasz dalej od morza. Zmoczy stopy i obudzi; koniec konsekwencji.

Gorzej w sytuacji, gdy zasnąłeś odwrotnie, głową w stronę morza, a książkę odłożyłeś nad głową, czytaj: bliżej nadciągającej fali. To już ryzykowna taktyka. Po nagłym przebudzeniu może się okazać, że zanim fala postanowiła nam przerwać drzemkę, cichcem, podstępnie, zabrała samą książkę w mały rejs (w wersji łagodniejszej tej przygody, po prostu trzeba zmoczoną powieść wysuszyć). Żegnajcie ostatnie rozdziały, zdobywajcie swoje morza i oceany, będziemy za wami tęsknić!

P.S.: a tak wyglądało nasze czytanie na plaży rok temu:

SZYBKO I ZA GOTÓWKĘ

Dojedziemy, doradzimy, wycenimy.

Gwarantujemy bezpłatną wycenę i bezpłatny dojazd po książki, a do tego płatność gotówką – od razu przy odbiorze kolekcji.

© Copyright 2019-2020 by Hanoteka.pl Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Epoka

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na „zezwalanie na pliki cookie”, aby zapewnić Ci najlepsze możliwości przeglądania. Jeśli nadal korzystasz z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie lub klikniesz przycisk „Akceptuj” poniżej, wyrażasz na to zgodę.

Zamknij